|
|
|
Songs | Albums | Album Arts
Lyrics:
Na dole we wsi gdzie wczoraj By? ogie? domowy, dzi? tylko zgliszcza Historia swoj? op?at? uiszcza Na dole we wsi gdzie ludzie mieszkali Dzi? tylko ogie? si? pali Dogasa powoli w niejakiej oddali Na dole we wsi gdzie byli s?siedzi Dzi? jeno sam diabe? siedzi O ile diabe? to co? najgorszego Na dole we wsi p?acz matek I dzieci przeci?to sztyletem otwartym W imi? idei tak ju? nie otwartych, tak A w górach, w mie?cie lud buduje o?tarze pana Jezusa Nikt ich do tego specjalnie nie zmusza A w górach, w mie?cie si? wieszcze ?e ?yjecie cieszcie i tam ju? zosta?cie Na lepsze czasy lepiej nie czekajcie W mie?cie na górze ko?cio?y rosn? jak ludzie, a lud g?oduje Ksi??e uwa?aj cierpliwo?? si? wyczerpuje W mie?cie na górze umarli za ?ycia szukaj? nadziei Nadzieja jest matk? g?upich i swoich dzieci nie lubi W niebie Ci? czeka nagroda Wielka nagroda tylko grzeszy? si? nie wa? B?d? nam pos?uszny to pójdziesz do nieba W niebie Ci? czeka niewyobra?alne, totalne i spektakularne M?cze?stwo Twoje nie posz?o na marne W niebie Ci? czeka religii sens taki ?e masz by? jak te pokraki bez my?li Bóg Ojciec o wszystkim i tak za Ciebie pomy?li Do nieba pójdziesz za czyny prawe, a nie za zabaw? Religia daje niewol?, ale daje i straw? Kiedy lud j?cza? w kajdanach Ty przyjmowa?e? pok?ony do rana Pasterzem mia?e? by? nie papie?em Kiedy lud j?cza? w kajdanach Ty przyjmowa?e? pok?ony do rana Pasterzem mia?e? by?, nie papie?em
|
All lyrics are property and copyright of their owners.
Copyright © 2002-2026. Zortam.com. All Rights Reserved.
|