Artist: A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z

Songs    | Albums    | Album Arts

Song:Giovanni Dziadzia
Album:Totem Le[nych LudziGenres:Rap/Donguralesko/Hip-Hop
Year: Length:203 sec

Lyrics:

Rap Genius dla Pocz?tkuj?cych?

Jak korzysta? z Rap Genius?Jak tworzy? w?asne wyja?nienia?
My?l?, ?e to koniec
Wszyscy tak inni, a jednak tacy sami
Totem le?nych ludzi
B??dne oczy zak?amanych niewolników fikcji
Rapowanie r?k nie brudzi
Niewolników fikcji
Wszyscy tak inni, a jednak tacy sami
B??dne oczy zak?amanych niewolników fikcji
Niewolników fikcji

Mówi Giovanni Dziadzia, na nodze Damani Dada
Armani garniak brat, na fali latam
Na bani gadam, grunt pod nogami badam
Cho? los wali na sagan, z grani nie spadam
Mechanizm Bragga chaos, jak w Somalii ba?agan
Dobra dla ziomali rada, we? nie udawaj
Wstawaj po upadku, przodków miej za ?wiadków
S?abych lepiej traktuj, nie zazdro?? w ?adnym wypadku
I nie paktuj z demonami bratku
Nie neguj faktów, nie mów, ?e wyro?nie kaktus Ci
Rymem szatkuj ich, dobrze traktuj bit
Masz do?? statków to si? ustatkuj dzi?
I nie m?drkuj, w bagnie nie w?dkuj
Szukaj prawdy d?wi?ku, przysz?o?? trzymaj w r?ku
I nie komentuj tych bez dokumentów
I bez dobytku, bez domu, bez zb?dnych zbytków
Przy korytku ka?da ?winia kwiczy
Wilk szuka zdobyczy, pies ujada na smyczy
Co si? liczy? ?wiat przyczyn i skutków
Guliver w?ród krasnoludków w krainie smutku
Zrywa wi?zy, bo wierzy, wie, ?e zwyci??y
Samsara kr??y, los le?y w jaskini w??y
Wszechpot??ny miecz moja nadzieja
Biegaj?c w kniejach, milion oddechów ma epopeja
Beznadzieja? nie dla nas, nam nie pisana (brat)
B?dzie nam dana nagroda niespodziewana (brat)
Pod wozem kana?, na wozie bana? rz?dzi
Rz?d rz?zi, szarpie zwierz na uwi?zi si?
Szumi las, p?ynie czas, s?owa p?yn?
S?, min?, mkn?, ob?oki p?yn?
Pod peleryn? prawdy nie ca?kiem zmokn?
Cho? na pocz?tku i ko?cu jest samotno??
?eby dotkn?? i poczu?, ?e sens
Doprawdy jest, liczy si? gest po sam kres
Rwie rwetes, mój flow p?ynie jak Ganges
Wczoraj Rzym i Sokrates, dzisiaj Jankes
Od konkwisty, do Visty i gie?d
Mknie balisty be?t, zajebisty zgie?k burzy
Sztorm w ka?u?y, czemu to s?u?y ludzie?
Te piramidy wznoszone w bólu i w trudzie
Chcia?by? uciec, ale dok?d nie masz
Chc? igrzysk i chleba, ci?g?y kiermasz debat
I nie masz nieba, nie teraz, nie tu
Widz?c ten brud i licz?c na cud, ?e
Znajdziesz nurt zmacasz grunt w nurcie wartkim
A po mnie zostan? kartki i ju?
A nó? w wodzie niech straszy u Pola?skiego
Mam Boga swego, niech stanie si? wola jego
A ja mam Boga swego
Niech stanie si? wola jego
A ja mam Boga swego..
Mamy Boga swego niech stanie si? wola jego




 

All lyrics are property and copyright of their owners.
2025 Zortam.com