Artist: A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z

Songs    | Albums    | Album Arts

Song:Umarli Poeci
Album:Magnum IgnotumGenres:Folk
Year:2016 Length:276 sec

Lyrics:

Szpary, szpary, szpary
Szpary, szpary, szpary
Ca?y ten rap
Szpary, szpary, baby
Dwa, zero, jeden, pi??
Dobra, do?? bzdetów, wskrzeszam Umar?ych Poetów
Nie ma odwrotu, staroafga?skie prawo odwetu
Paru facetów i troch? sprz?tu
Szczypta talentu, przypadku i mi?o?ci do d?wi?ków
Zwi?zek Filomatów, rap Filaretów, filarów firmamentu rapu
Smutny fina? facetów, co mieli fach w r?ku
W p?ku, sztuka na rynku niby sukces w zasi?gu wzroku
Wyzysk w wyszynku
Synku jestem w budynku, uprawiam trudn? sztuk? bytu
Miksuj? j?k rozpaczy i krzyk zachwytu
Rap alfonsów i bandytów, rap troglodytów to dla ascetów
Dla sybarytów, to dla fanatyków, co maj? rap w odruchu
W nawyku dla Wolnych Duchów i Lunatyków
Dla wolnych g?ów w?odarzy, s?ów wolnomularzy
Co wol? goln?? i za?y?, wolno marzy?
Ca?y ten rap - suma zdarze?, iloczyn przypadków
X trafu Y losu, w ka?dym wypadku
Struktura rzeczywisto?ci, faktura faktu
Od aktu do antraktu traktat do taktu
Ca?y ten rap - suma zdarze?, iloczyn przypadków
X trafu Y losu, w ka?dym wypadku
Struktura rzeczywisto?ci, faktura faktu
Od aktu do antraktu traktat do taktu
Rozpozna ka?dy zaw?dy rymy gazdy
To dla fanek ci??kiej jazdy, typów spod ciemnej gwiazdy
Ten typ z Kasty, mistrz kanasty, co ma styl w?asny swój
Co wynika z tych s?ów? S?yszysz?
Iskrz? synapsy, lec? sznapsy na Vip'ach
Toasty na bitach, klaskaj? klapsy na klipach
A dupy ta?cz? dubstep na bibach
Liczenia hajsu epika a przyja?? schodzi na psy w ekipach
Taka epoka, Bóg da? mi wokal
I rzek?: Co umiesz, poka?, zrób gnój na blokach
Wtedy krzew zap?on??, rap nas wch?on??
S?owo sta?o si? ikon?, koron?
Zap?on?? blask sodowych gwiazd
G?os ludowych mas, analogowych ta?m trzask
A potem wszystko si? zrobi?o wirtualne
Nachalne, sterowane zdalnie, banalne
Jak zgromadzenie walne akcjonariuszy
Normalnie chyba pierdalne, bo co? mnie suszy
Ca?y ten rap - suma zdarze?, iloczyn przypadków
X trafu Y losu, w ka?dym wypadku
Struktura rzeczywisto?ci, faktura faktu
Od aktu do antraktu traktat do taktu
Ca?y ten rap - suma zdarze?, iloczyn przypadków (DGE)
X trafu Y losu, w ka?dym wypadku (DGE)
Struktura rzeczywisto?ci, faktura faktu
Od aktu do antraktu traktat do taktu
Le?? jak katatonik w katakumbach na katafalku
Katastrofa kakofonii w ka?dym zakamarku
Wielki Elektronik, wci?? mi tele dzwoni
Goni peletonik ha?asu wiele o nic
?wieci Luna i nic nie jest oczywiste
Jak Wilku pierdol? system, w tym jestem mistrzem
Jak to by? w nim i go pierdoli?? To karko?omne
W?a?nie tak si? pierdoli, we? oprzytomniej
Nic beze mnie o mnie, wioz? si? nieskromnie
Widzia?em rzeczy, których nie da si? zapomnie?
Czy s?ysza?e? to by?o do Ciebie
Opowiedzia?em Ci o Tobie i o mnie
Czy s?ysza?e? to by?o do Ciebie
Opowiedzia?em Ci o Tobie i o mnie
Czy s?ysza?e? to by?o do Ciebie
Opowiedzia?em Ci o Tobie i o mnie
Ca?y ten rap - suma zdarze?, iloczyn przypadków
X trafu Y losu, w ka?dym wypadku
Struktura rzeczywisto?ci, faktura faktu
Od aktu do antraktu traktat do taktu
Ca?y ten rap - suma zdarze?, iloczyn przypadków
X trafu Y losu, w ka?dym wypadku
Struktura rzeczywisto?ci, faktura faktu
Od aktu do antraktu traktat do taktu
Ca?y ten rap - suma zdarze?, iloczyn przypadków
X trafu Y losu, w ka?dym wypadku
Struktura rzeczywisto?ci, faktura faktu
Od aktu do antraktu traktat do taktu
Ca?y ten rap - suma zdarze?, iloczyn przypadków (jeszcze raz)
X trafu Y losu, w ka?dym wypadku
Struktura rzeczywisto?ci, faktura faktu
Od aktu do antraktu traktat do taktu
Od morza, a? do Tatr
Pisz? rap
Mesjasz... Powróci?
Mam rymy...
Bóg da? mi wokal
15 lat gram w rap chórze
Mówi? do mnie BGE
Na mnie po?owa Polski




 

All lyrics are property and copyright of their owners.
2025 Zortam.com