Artist: A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z

Songs    | Albums    | Album Arts

Song:Ikar
Album:Magnum IgnotumGenres:Folk
Year:2016 Length:278 sec

Lyrics:

Wyp?aka?em tysi?c ?ez. Mówi?em sobie ?e to tylko test
To, co widzisz i co s?yszysz to nie wszystko jest
Prawda blisko jest. Id?c za ni? tak ?atwo si? potkn??
Dlatego tak niewielu chce jej dotkn??
Samotno?? i cisza nad bezmiarem wód
Pierwsza strona Popol Vuh, kiedy mia? swój monopol duch
U wodopoju czyha lew. P?oche my?li czas spycha wstecz
Siedz? i patrz? jak zasycha krew
J? te? zmyje deszcz. Jak ju? nie mo?esz wrzeszcz
Miota si? w strachu i w bólu na haczyku leszcz
Je??, zabi?, krew, strawi?, tre??
Zracjonalizowa?, pob?ogos?awi?
Za?o?y? mask? i si? bawi? w tym karnawale
Losu ?arna miel? ziarna stale
Teatralne role na tym deszczowym padole ?ez
Po z?ote runo nico?ci bieg
To iloraz hardkoru w ?wiecie smutku i chorób
I tak trafi ci? piorun, albo dostaniesz nowotworu
Zostanie popió?, wyro?nie na nim pio?un
Co pnie si? ku górze musi upa?? do do?u
To iloraz hardkoru w ?wiecie smutku i chorób
I tak trafi ci? piorun, albo dostaniesz nowotworu
Zostanie popió?, wyro?nie na nim pio?un
Co pnie si? ku górze musi upa?? do do?u
Ikar
Nie ma, ?e nie mog?
Stopy wystukuj? rytm o pod?og?
Kiedy wko?o po pokoju chodz?
Na tej drodze spotyka mnie co dzie? Dedal
I nalega bym lecia? za nim w kierunku nieba
Ponad drzewa, nie trzeba mi wiele
Nie pragn? igrzysk i chleba, chc? móc wierzy? w nadrz?dne idee
Nie pytaj jak? cen? p?ac? za bycie liderem
Raperem, biznesmenem, bezradnym obywatelem
Ruchomym celem, do którego wal? z grubej rury
Tylko dlatego, ?e chc? patrze? na nich z góry
Bzdury z których mury buduj? wzd?u? ulic
Mam dziury przez to, ?e próbuj? si? znieczuli?
Obedrzyj mnie ze skóry, kiedy opadn? pióra
Polec? znowu, bo taka moja natura
W ob?okach bujam z tymi, co czuj? si? tu jak w domu
Returnersi, Ma?pa, Gural
Bez odbioru
To iloraz hardkoru w ?wiecie smutku i chorób
I tak trafi ci? piorun, albo dostaniesz nowotworu
Zostanie popió?, wyro?nie na nim pio?un
Co pnie si? ku górze musi upa?? do do?u
To iloraz hardkoru w ?wiecie smutku i chorób
I tak trafi ci? piorun, albo dostaniesz nowotworu
Zostanie popió?, wyro?nie na nim pio?un
Co pnie si? ku górze musi upa?? do do?u
Ikar
Ku s?o?cu leci Ikar. Pisze si? lasów kronika
Wiatru muzyka. Wiersz ?wierszcza i kornika
Rozszerza si? galaktyka, cz?owiek leci na pysk
Archipelag zapomnianych wysp
Kulawy pies w?szy, ptak patrzy oboj?tnie
Cel wszystkiego wyobra?am sobie m?tnie
Jak tajemne sprawy na dnie szklanki w?ród fusów kawy
Ludzie za nic nie chc? zda? sobie sprawy. To wzbudza obawy
P?ka p?aczliwa struna na cze?? króla, co umar?
Z po?ó?k?ych kartek wylewam na stó? Jastruna
Na niebie ?wieci luna. Wszyscy ?wi?ci i nikt nie kuma
Nie ?pi? demony tak jak licho i juma
Cz?owiek zmienia si? w s?pa, jak u Schulza Bruna
I nie pami?ta o elementach, tak bywa u nas
P?ka p?aczliwa struna (na cze?? króla, co umar?)
To iloraz hardkoru w ?wiecie smutku i chorób
I tak trafi ci? piorun, albo dostaniesz nowotworu
Zostanie popió?, wyro?nie na nim pio?un
Co pnie si? ku górze musi upa?? do do?u
To iloraz hardkoru w ?wiecie smutku i chorób
I tak trafi ci? piorun, albo dostaniesz nowotworu
Zostanie popió?, wyro?nie na nim pio?un
Co pnie si? ku górze musi upa?? do do?u
Ikar




 

All lyrics are property and copyright of their owners.
2025 Zortam.com