|
|
|
Songs | Albums | Album Arts
| Song: | Godowy majowy |
| Album: | CzBowiek | Genres: | |
| Year: | 2010 |
Length: | 155 sec |
Lyricist: Akurat
Lyrics:
Jeden taniec mam na koncie drugi taniec mam na oku Nie szkodzi kiedy w ta?cu pomyl? kilka kroków S? rzeczy bardziej wa?ne s? rzeczy istotniejsze Z kolejnym ta?cem kobiety s? pi?kniejsze A nawet kiedy taniec jest tylko zwyk?ym pl?sem Po ta?cu du?o ?atwiej zawi?za? koniec z ko?cem Cho? noc? mo?na spotka? taneczn? czarn? owc? I zamiast przej?? do sedna zakr?ci? na manowce Ta?cz bo ta noc w?a?nie po to jest by ta?czy? Ta?cz zamiast sta? b?dzie ?atwiej gdy zata?czysz Gra trwa wi?c graj daj? bierz bior? daj Raz na rok bywa maj Wokó? coraz szybciej ten ?wiat si? zmienia Lecz taniec to dziedzina bez równouprawnienia Bez szans na równe szanse bez praw do równych praw Nie wiesz co z tym zrobi? po prostu si? baw Do rana jeszcze czas a do tanga trzeba dwojga Wi?c raz po raz i z korzy?ci? dla obojga Zata?cz? jeszcze z tob? dopóki nogi mog? Dopóki nios? rytm st?d nie wychodzi nikt Ta?cz bo ta noc w?a?nie po to jest by ta?czy? Ta?cz zamiast sta? b?dzie ?atwiej gdy zata?czysz Gra trwa wi?c graj daj? bierz bior? daj Raz na rok bywa maj Ty w?a?nie ty mówi? ci b?dziesz dzisiaj moja Dzi? w oczach twych mieni si? wszystko dooko?a Znikn?? ?wiat wa?na jest tylko ta Która na zmys?ach gra Która na zmys?ach gra
|
All lyrics are property and copyright of their owners.
Copyright © 2002-2026. Zortam.com. All Rights Reserved.
|