Artist: A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z

Songs    | Albums    | Album Arts

Song:Parawany
Album:Dom Otwartych DrzwiGenres: 
Year:2017 Length:222 sec

Lyrics:

Brudne pla?e podzielone parawanem
Brudne pla?e podzielone parawanem
Brudne pla?e podzielone parawanem
A mi?dzy nami mur, nie ma wolnej mi?o?ci
W domach z betonu uwertura zazdro?ci
A za oknami mróz a? do ko?ci
Mrozi bez lito?ci sen o wolno?ci
Niech?? do inno?ci znów jest w modzie
Taszczy chodnikiem bomb? obcy przechodzie?
Plucie jadem z polskim sumieniem w zgodzie
Potem klepane 'Panie nie jestem godzien'
Nie lepiej 'odpu?? jako i my'?
Szarpi? po wsiach krótkie ?a?cuchy, ochryp?e psy
Pijackie zwidy, szarpane sny
Na szklanych ekranach dobry, brzydki i z?y
Chcieli?my b?yszcze? w podrabianym Hollywoodzie
Wolni ludzie straceni w znojnym trudzie
A wysz?o zgodnie z naszym starym programem
Brudne pla?e podzielone parawanem
Brudne pla?e podzielone parawanem
Brudne pla?e podzielone parawanem
Brudne pla?e podzielone parawanem
Brudne pla?e podzielone parawanem
Brudne pla?e podzielone parawanem
Blade twarze p?ac? za zbo?e liczmanem
Królowe wczorajszych nocy nad ranem j?cz?
Z okien lament, chodniki zarzygane t?cz?
Mercedesy szczerz? z?by w morzu b?ota
W ci?g?ym mroku chlupie jebana ho?ota
Wisi g?upota na furtkach nowych osiedli
Ci jak byki w?ciekli byli, s?, b?d? biedni
W eterze m?tlik, ?y? nie umiera?
Nie spa?, wybiera?, w urnach bij? g?osy na Jokera
Wodnika era zacz??a si? kolorowo
Stary Uroboros po?yka ogon wci?? na nowo
?wiat g?odny i szalony nigdy nie jest nasycony
Kasy pikaj?, wypluwaj? paragony
Zarastaj? chwastem zbo?owe piktogramy
Zamki z piasku rozwiewa wiatr, ?opocz? parawany
Brudne pla?e podzielone parawanem
Brudne pla?e podzielone parawanem
Brudne pla?e podzielone parawanem
Brudne pla?e podzielone parawanem
Dobra, teraz wszyscy rzu?my si? do garde?
Niech wyda bal diabe? w kraju krzywych zwierciade?
Wolnych my?li imade?. Zrobimy burdel
I szaber, policzymy ile mamy szabel
To wie tylko Poliszynel, ?e Kaina zar?nie Abel
Chyba ?e mi?o?? zwyci??y z?o?? - Vaclav Havel
Noc widziade?, bezsenny nocleg bez sznurowade?
Za grzechy w?asne i cudze wi?my Kanad?
Pal?cy wstyd, jebnij w krater spadnie gradem
Za niewygodnym wariatem, tymczasem zamkniemy krat?
Zbudzi si? z kurem podzielony murem ?wiat
Krytyka ch?opskiego rozumu - Immanuel Bang!




 

All lyrics are property and copyright of their owners.
2025 Zortam.com