Artist: A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z

Songs    | Albums    | Album Arts

Song:TGV
Album:Wiesz co si krciGenres: 
Year:2016 Length:301 sec

Lyrics:

Osmolone p?uca
THC THC
Nie do zatrzymania
TGV TGV
Zabijamy flow, cie
Ali Bomaye
Ali Bomaye
Ali Bomaye
Od dawna w cugu
Dzi? na stacji ?apie oddech
Nie ma umiaru mi?
Jak ja, przy s?oiku z miodem
Czas na powietrze wyj??
Przewietrzy? dobrze g?ow?
Bo od ilo?ci tych
Czuje ?e ?api? korb?
Ale wróc? jak Ryan
Bo to Kali Ganja man
Licz? dni gdy zajaram
Do TGV wsiadam znów
Przedzia? gdzie kurz
Haszysz pod nó?
Nie rusz
Nie konduktorze
Jak chcesz zajara?
Mo?esz krusz
C'est la vie
PALACZA c'est la vie
Siadaj zamykaj drzwi
Bo ucieka dym ziomek
Zamknij hejcie ryj!
Zamknij hejcie ryj!
Kalifa razy Snoop
Tak mo?esz mówi? mi
C'est la vie
PALACZA c'est la vie
Wróc? znowu do gry
Gdy odjazdu znów czas ziomek
Jeszcze par? chwil odje?d?? TGV
Nie kupuj biletu kup pi?tk?.
My?la?em kiedy? ?e tu nie ma ?adnych stacji
Znalaz?em ma?? luk? by nie straci? ziomu? trakcji
Wyl?dowa?em z fuksem niczym gepard pe?en gracji
Dzi? ju? nie lec? tym cugiem, wci?? mam szacunek do Ganji
Kwiatu pe?en bukiet, jak jaraj? to z hukiem,
S? tu moi ludzie, piona Braci,
W TGV ze skunem, z osmolonym p?ucem lecimy jak Bugatti,
Ekstremalnie jak na bungee, wymi?kaj? wszystkie ?aki,
?atwo pozby? si? tej plagi. Sami wylatuj? za drzwi.
?egnam, salut znów, tu buch, buch goni bucha.
Jedni maj? kaput drudzy krusz?, kr?c? znowu skuna.
Szybciej ni? b?ysk pioruna znika tu zielona chmura.
Zapierdala TGV jak lawina po górach.
Znów blisko serca natura, struktura nie do podwa?enia.
TGV, THC, zakopci?o ca?y przedzia?.
Dobrze wiem, da Ci tlen, na powieki sen opada.
Stop, do TGV zasiadaj brat, do TGV zasiadaj
Osmolone p?uca
THC, THC
Nie do zatrzymania
TGV, TGV
Zabijamy flow, cie
Ali Bomaye
Ali Bomaye
Ali Bomaye
Ch?opaki mówi? dawaj do TGV, niech cugiem jedzie ca?y ?l?sk,
Dym nadaj? na falach i nasze zio?o, od od oddaj ca?y sos.
Daj mi ca?y sos, ja jad? jak boss,
Nie jak klawisz w Stanach, skumaj dzieciak Rick Ross
Maszynista z gibonem-sztos, jaki wagon taki twój los.
Ja, Kali, Fonos sprawd? dzi? nasz lot, zapali? z Ganj? jak whip masz proops.
Osmolone tory OCB, OCB. Pakuj mand?ur do nas bet? we?, bet? we?!
Spora cz??? z was mocno trzyma dalej kciuki,
Gdy hejterzy pruj? dupy, cisn?c banialuki.
Nasz poci?g ruszy? t?oki (t?oki), do roboty!
Do zobaczenia w Twoim mie?cie, szykuj blety, pipe'y, topy!
Przemyka obraz za oknem i deszczu krople,
P?dz? o krok, odwrotnie ju? widz?,
Nie podró?uj? samotnie, bez paszportu mam zielon? wiz?,
Ty ?apiesz schiz?, odpalam wind?, jad? ni? na szczyt.
Wi?cej i wy?ej, mam alternatyw? mocniejsz? ni? adrenaliny zastrzyk.
To dla tych, co w cugu jad? ca?y czas.
Nie mówi?c pas, w przedziale grass, unosi si? znów g?sty haj.
?aru daj, tu nie ma stop! Pal? jak smok, zamykaj drzwi.
Robi si? t?ok, nie zamul ziom, na miejsce si?d?, odpalaj bit!
Znów leci hit, leci hit, wype?nia dym kabin?.
TGV p?dzi na kraw?dzi, wysiadaj pierwszy bo kwa?n? masz min?.
W jedn? stron? bilet, ja jad? ju? chwil?,
P?yn? pod pr?d ju? kolejn? mil?. Ta podró? to jak spacer po linie.
Osmolone p?uca
THC, THC
Nie do zatrzymania
TGV, TGV
Zabijamy flow, cie
Ali Bomaye
Ali Bomaye
Ali Bomaye
Osmolone p?uca
THC, THC
Nie do zatrzymania
TGV, TGV
Zabijamy flow, cie
Ali Bomaye
Ali Bomaye
Ali Bomaye




 

All lyrics are property and copyright of their owners.

Copyright © 2002-2026. Zortam.com. All Rights Reserved.