|
Lyrics:
W stó? hukn??em pi??ci? - ?up!
Tobo?ek na grzbiet, na nog? but
Od szcz??cia ?wiat t?usty, a? popruty w szwach
A ja swego nie mam, a wzi??bym pod dach
Nie mam, nie, nie
Nie mam, nie mam
Nie mam, nie, nie
Nie mam, nie mam
Nie mam, nie, nie
Nie mam, nie mam
Nie mam, nie, nie
Nie mam, nie mam
Nie mam, nie, nie
Nie mam, nie mam
Nie mam, nie, nie
Nie mam, nie mam
Nie mam, nie, nie
Nie mam, nie mam
Nie mam, nie, nie
Nie mam, nie mam
Sto nocy szuka?em, sto szuka?em dni
Wywraca?em kieszenie, wo?a?em w studni
Lecz szcz??cia nie by?o - ?wiat jak mniemam
Na li?cie do szcz??cia, mnie po prostu nie ma
Nie ma
Nie ma
Nie ma
Nie ma
Nie ma, nie, nie
Nie ma, nie ma
Nie ma, nie, nie
Nie ma, nie ma
Nie ma, nie, nie
Nie ma, nie ma
Nie ma, nie, nie
Nie ma, nie ma
Nie ma, nie, nie
Nie ma, nie ma
Nie ma, nie, nie
Nie ma, nie ma
Nie ma, nie, nie
Nie ma, nie ma
Ma, ma, ma
Ma, ma, ma
Ma, ma, ma
Mamy
Mama ma
Ma, ma, ma
Ma, ma, ma
Ma, ma, ma
Mamy
Mama ma
Do domu wróci?em
A tam w czterech cz??ciach
Podr?czny zestaw do monta?u szcz??cia
?ona moja, obie moje córki
No i ja, do podpórki
All lyrics are property and copyright of their owners.
Copyright © 2002-2026. Zortam.com. All Rights Reserved.
|