|
|
|
Songs | Albums | Album Arts
| Song: | Rozbitkowie |
| Album: | Nana | Genres: | Rock |
| Year: | 1994 |
Length: | 241 sec |
Lyrics:
Kochanie powiedz mi, ?e mieszkasz na ulicy Jest pó?no, kiedy idziesz spa? Naprawd? powiedz mi, nikt przecie? nas nie s?yszy W hotelach nie ma dla nas miejsc Ta?cz? na g?owie - rozbitkowie Lec? do góry, lec? w dó? Ta?cz? bogowie, co im powiesz W parku na ?awce dobrze im Pójdziemy sobie gdzie?, jak starzy lunatycy Butelk? wina mam, ogrzejemy si? Ja przecie? dobrze wiem, potrzeba ci s?odyczy Ostatni? bram? zamkn?? nocny stró? Ta?cz? na g?owie - rozbitkowie Lec? do góry, lec? w dó? Ta?cz? bogowie, co im powiesz W parku na ?awce dobrze im Kiedy dotykasz mnie nic wi?cej si? nie liczy I nie mów nic, dobrze jest jak jest Zabierasz tylko p?aszcz i troch? tajemnicy Jest wtorek, zrywam si? ze snu Ta?cz? na g?owie - rozbitkowie Lec? do góry, lec? w dó? Ta?cz? bogowie, co im powiesz W parku na ?awce dobrze im
Ta?cz? na g?owie - rozbitkowie Lec? do góry, lec? w dó? Ta?cz? bogowie, co im powiesz W parku na ?awce dobrze im
|
All lyrics are property and copyright of their owners.
Copyright © 2002-2026. Zortam.com. All Rights Reserved.
|