Artist: A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z

Songs    | Albums    | Album Arts

Ganja Mafia - Fake MC Lyrics - Zortam Music
Song:Fake MC
Album:Wiesz Co SiÄ™ KruszyGenres: 
Year: Length:0 sec

Lyricist: Ganja Mafia

Lyrics:

Oni wszyscy s? najlepsi, maj? bajer - Kenny Powers
Pa?y z pandy pr??? si? jak w M - Power Rangers
Ty palisz ganje? Raczej palisz g?upa
Ej, ziom podbij na trzy machy, brr, zima i szalupa
Wiem, twoja ka?da dupa, w?ród nich twa cyrkowa trupa
Co druga to Eva Mendes, a od p?uga wzi?li j?, j?
Pod niej klaszcze sromem Michael Jackson - hermafrodyta
O kurwa to pyta? Nie, to tylko CamelToe
To tombak, nie korona, królu melan?u - o skonaj
Walisz trzy kieliszki Cin Cin i malujesz kibel ?ygowinczi
W oczach masz Cin Cin, strugasz kozaka - SingSing
Nie nadajesz si? na piknik, bo jeste? sztywny jak pingwin
Mówisz ?e kosisz trapy? Wystaw, to ci skosz? ?apy
Kolejny g?os ulicy dobieg? z bananowej chaty
Mia? by? sztos, a poleg?, Bolek nie wbi? na ?arty
A w weekend leci Weekend i PiKej na gej party
Fake MC, to s? Fake MC
Fake, Fake MC, to s? Fake MC
Fa-fa-fa-fake MC,, to s? Fake MC
Fake, Fake MC, to s? Fake MC
Nienawidz? napinaczy, ryj? ich ?atwo
Uraczy gniotem raz, chce by? jak z Comtpon
Mataczy jaki? szajs, a na o?ce szybkie manto
Ty tylko grasz mafioza - Marlon Brando
?mieje si? w twarz wszystkim pierdolonym desperatom
Hipokrytów jest tu kurwa du?o, za du?o na to
Rap nie muzyka, dzisiaj rap to jest biznes
Jest tak, statystyka, to jest rap na playli?cie
Wrzucam do jednego wora, jak was
P?ynie po p?ucach, wypluwam ten szajs
Na niebie nienawi?? zabi? ka?dy balast
Odkr?camy gaz, jak wóda na raz
Gówna nie tykamy, brat, p?onie gruda hasz, tak?
Hashtag, mantra, wyrwiemy chwasta
Pauza dla wanna be, gdzie ci prawdziwi MC?
Zamiast pozowania, lepiej znajd? drog? do drzwi
Pauza, wanna see? - to s? prawdziwi MC
Jak rapem kurwa oni s?, to kim by? B.I.G?
Fa-fa-fake MC, to s? Fake MC
Fake, Fake MC, to s? Fake MC
Fa-fa-fa-fake MC,, to s? Fake MC
Fake, Fake MC, to s? Fake MC
Widzia?em paru takich, nie widuj? ich w ogole
Cho? wiem, ?e na mój widok, oni wci?? maja bóle
Co drugi lipnym rapem uszy sobie tylko truje
Wychowuje si? na gównie, wiec gówno produkuje
Zajebi?cie si? z tym czuj?, bo hajs kolekcjonuj?
Silikony go kochaj?, sztuczny chuj im pasuje
Je?li co? go zdo?uje, chirurg mu u?miech aplikuje
Nawiniesz si? na plaska, z krwi? z?by wyplujesz
Kiedy? ?yli w twoim bloku, do dzi? dnia jestem w szoku
Nie min??o par? lat, raper zosta? gwiazd? pop'u
Psychofani zostan? i b?d? s?ucha? jego gniotu
Mimo, ?e chcia?by? wróci? stamt?d, ju? nie ma powrotu
Postawi?e? kropk? nad i, klamka zapad?a
Garda na Fake MC, przystawiamy nó? do gard?a
Na szcz??cie, na ulic?, te? wychodzi dzisiaj prawda
Pion? dla kumatych przesy?a Ganja Mafia
Fa-fa-fake MC, to s? Fake MC
Fake, Fake MC, to s? Fake MC
Fa-fa-fa-fake MC, to s? Fake MC
Fake, Fake MC, to s? Fake MC
Wielcy prawilniacy s? na cacy, na tacy twarz swa oddaj?
Z boss'em na raty, za hajs taty si? wo?? i ?paj?
Pod nosem mleko maj?, wyobra?nia ich ponosi
Za daleko wysuwaj? urojone swoje wnioski
Zgarniaj? hajs i co drugi ?apy brudzi
Cisn? szajs, k?ami? ludzi, przyszed? czas, ?eby zapa? ostudzi?
Przesta? si? ?udzi?, jeden z drugim pseudo kocie
Gniocie, twój be?kot si? obróci? mo?e kiedy? przeciwko tobie
Ba-bass...




 

All lyrics are property and copyright of their owners.

Copyright © 2002-2026. Zortam.com. All Rights Reserved.