|
Lyrics:
Od s?owa do s?owa
Narasta rozmowa -
Rozmowa z kobiet? bez twarzy.
Tak jak d?ugo si? znamy,
Przecie? wci?? rozmawiamy -
Z nikim mi si? dzi? nie kojarzy.
Znamy si? do po?owy:
Tylko serca. Lecz g?owy...
Trudna rada, a zrobi? to trzeba.
Ta ciekawo?? jest w?ciek?a,
Pierwszy stopie? do piek?a.
Od s?owa do s?owa
Narasta rozmowa -
Rozmowa pó?-spojrze?, pó?-gestów.
Wstydliwa rozmowa,
Niecierpliwa, niezdrowa.
Pospieszny dyskurs szelestów.
Kto? zag?usza zza ?ciany,
Kto? do krzy?a przybijany...
Trudna rada, a zrobi? to trzeba.
Ta ciekawo?? jest w?ciek?a
Pierwszy stopie? do piek?a.
Od s?owa do s?owa
Narasta rozmowa.
Ju? nie wiemy czy jej chcemy, czy nie chcemy.
Ona s?odki sen przerywa,
We dnie bywa uporczywa...
Chyba nic w niej ciekawego nie powiemy.
Dla odmiany chwila ciszy -
Mo?e wreszcie kto? us?yszy co?,
Wi?c zrobi? to trzeba.
Ta ciekawo?? jest w?ciek?a,
Pierwszy stopie? do piek?a,
Lecz ostatni stopie? do nieba.
All lyrics are property and copyright of their owners.
Copyright © 2002-2026. Zortam.com. All Rights Reserved.
|