|
Lyrics:
Ju? dawno mówi? mi dziadek ?e jestem dziwny przypadek
Dzisiaj nikt nie daje rady na te moje napady
Oj oj znowu czuj? - czuj? ?e znów podró?uj?
Kiedy? to ja nabra?em ochoty na takie odloty
Bo ja musz? by? w ruchu s?ysze? wiatru ?wist w uchu
Nikt nie daje ju? rady na moje napady
Bo ja musz? by? w ruchu - s?ysze? wiatru ?wist w uchu
Nie wróci?em na pierogi - wyszed?em na minut pi??
Widzieli mnie w pó? drogi taki ze mnie m?? i zi??
I teraz powiedz kto wie ?e by?em w Krakowie
Bo ja musz? by? w ruchu s?ysze? wiatru ?wist w uchu
Nikt nie daje ju? rady na moje napady
Osiedli?em si? prawie w dobrym punkcie w Warszawie
Na Centralnym mia?em met? dwie koszule i kobiet?
Ale wczoraj po ?niadaniu widziano mnie w innym ubraniu
Przy ca?kiem innej dziewczynie - podobno w Szczecinie
Bo ja musz? by? w ruchu s?ysze? wiatru ?wist w uchu
Nikt nie daje ju? rady na moje napady
Nie pytaj wi?c czy to ja - wystarczy ?e co? mnie gna
I gdy taki czuj? mus zabieram si? i szlus
Cho? szybszy jestem ni? jele? kierownik mówi? mi ?e le?
Nie widzieli mnie w pracy trzy lata - taki ze mnie syn i tata
Lekarza nie s?ucha?em niezdrowo i leków nie bra?em ze sob?
Zaj??em kolejk? po piernik w Toruniu na wszystko patrzy? Kopernik
Bo ja musz? by? w ruchu s?ysze? wiatru ?wist w uchu
Nikt nie daje ju? rady na moje napady
A rano ko?o ?niadania dotar?em do Poznania
Znowu kolacja w Mr?gowie z ran? t?uczon? na g?owie
Owini?ty w wycieraczk? stwierdzili ?e mam padaczk?
A ?e cer? niezdrow? - stwierdzili ?e skroniow?
Bo ja musz? by? w ruchu s?ysze? wiatru ?wist w uchu
Nikt nie daje ju? rady na moje napady
All lyrics are property and copyright of their owners.
Copyright © 2002-2026. Zortam.com. All Rights Reserved.
|